śmieszne opisy gg
Siada brunetka:
- Myślę, że jestem zgrabna...
Zabiło ją. Siada ruda:
- Myślę, że jestem mądra...
Zabiło ją. Siada blondynka:
- Myślę...
Zabiło ją.
Przychodzi blondynka do koleżanki i prosi o szminkę.
- Po co ci? - pyta koleżanka.
- Bo mam za słabe rumieńce, a spotkałam ekstra faceta i chcę by zauważył, że on mi się podoba - odpowiada blondynka.
- Dobrze więc, proszę!
Blondynka zjada szminkę.
- Dlaczego to zrobiłaś? - pyta koleżanka.
- Jeśli zjadłam coś czerwonego to i ja będę czerwona!
Dwie blondynki kupiły sobie jamniki.
Dziękuje za narty, łyżwy i ten kombinezon którego nie dostałem, ale który na pewno wysłałeś. Nie przejmuj
śmieszne opisy gg Sw. Mikołaju, to nie twoja wina. Ja wiem, po prostu te k...y z poczty go wzięły..."
Pani zadała dzieciom temat wypracowania - 'Jak wyobrażam sobie prace dyrektora?'.
Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz ? - pyta się nauczycielka.
-Czekam na sekretarkę.
Jaś i Małgosia idą na spacer w kierunku lasu.
W drodze
powrotnej zona nie wytrzymuje i pyta meza:
- I co, zdradziles mnie?
- Tak, zgodnie z umowa - dwa razy.
- Z kim?
- Raz z brunetka i raz z blondynka. A ty?
- Tez dwa razy. Raz z zaloga statku i raz z jednostka wojskowa!
- Sluchaj, czy patrzysz swojemu mezowi w oczy podczas stosunku?
- Hmm... Raz spojrzalam... Stal w drzwiach.
Kowalska dokladnie sprawdza garnitur meza po powrocie z pracy, nie znajduje
ani jednego kobiecego wloska i mowi:
- No tak! Ty juz nawet lysej babie nie przepuscisz!!!
Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę, która nago leży w wymiętoszonej pościeli.
tłoczenie pudełek automatyczne pakowanie Lekarka pracowita niezwykle pisze stylistyczne karteczki.